Dowcipy o prawnikach
kwiecień 13th, 2010Przychodzi młody prawnik do lekarza z okropnie spuchniętym penisem.
- Co się panu stało?
- To naturalnie była kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji będziemy się trzymać…
Przychodzi młody prawnik do lekarza z okropnie spuchniętym penisem.
- Co się panu stało?
- To naturalnie była kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji będziemy się trzymać…
Wchodzi młody student do żeńskiego akademika:
- A ty do kogo młody człowieku - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?