Search:

Dowcipy lekarze

kwiecień 20th, 2009

Hipochondryk u doktora
-Doktorze. Żona mnie zdradza a rogi w ogóle mi nie rosną
-Wie Pan, z tymi rogami to taka przenośnia
-Uff, co za ulga. Już myślałem że to niedobór wapnia.

Dowcipy lekarze

kwiecień 20th, 2009

Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Lekarz poddał go całej serii badań, po czym mówi:
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.

Dowcipy lekarzr

kwiecień 20th, 2009

Przychodzi facet na badanie słuchu. Lekarz zaczyna:
? Proszę powtarzać za mną ? i szepcze półgłosem: ? Sześćdziesiąt sześć.
? Trzydzieści trzy ? mówi pacjent.
? No tak ? notuje lekarz ? 50 procent utraty słuchu.

Dowcipy wariaci

grudzień 3rd, 2008

Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może Napoleon albo książę?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!