Search:

Dowcipy Nauczyciele

kwiecień 3rd, 2015

Pani pracująca w szkole podstawowej pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Próbuje, ciągnie, szarpie…
- No, w końcu weszły!
Zmęczona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie…
Pani patrzy, racja! No to je zdejmują, mordują się, sapią… Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść….. Uuuf, weszły!
Pani całkowicie wyczerpana a dziecko mówi:
- Ale proszę pani to nie moje buciki….
Pani drastycznie ukazały się żyły na czole. Odczekała i znowu szarpie się z butami… Zeszły!
Na to dziecko :
-…bo to są buciki mojej siostrzyczki ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają….. weszły!.
- No dobrze - mówi ostatnim tchem pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach.

Dowcipy Nauczyciele

kwiecień 3rd, 2015

Nauczyciel języka polskiego zwraca się do swojej żony:
- Czy mnie kochasz, skarbie?
- Oczywiście! - odpowiada żona.
- Całym zdaniem, proszę!

Dowcipy Nauczyciele

kwiecień 3rd, 2015

Zirytowany nauczyciel nakazał Kowalskiemu za karę napisać w domu 100 razy: Nie będę więcej mówił do nauczyciela po imieniu..
Kowalski na następny dzień przynosi wykonane zadanie, nauczyciel sprawdza i zdziwiony pyta:
- Dlaczego napisałeś to zdanie nie 100 a 200 razy?
- Bo cie lubię, Waldku!

Dowcipy Inne

styczeń 25th, 2015

Rozmawia pracownik ze swoim szefem:
- Szefie nie będzie mnie dzisiaj w pracy… jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
- No co ty, na kaca jest najlepszy sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi lodzika i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
- Hmm? OK spróbuję.
Po 30 minutach pracownik przychodzi na swoje stanowisko całkowicie zregenerowany.
Szef podchodzi i zagaduje:
- I co, sprawdził się mój sposób ?
- Super patent, a w ogóle to fajną ma szef chałupę.

Dowcipy alkohol

styczeń 17th, 2012

Zgłasza się mężczyzna do poradni anonimowych alkoholików.
- Witam kierowniczko, jestem Darek. Piję od 25 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie trudności związane z alkoholem.
- Naturalnie. Powiedz nam, jak Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,90 zł.