Dowcipy baca
styczeń 29th, 2009Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
- A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jako nazywo: ugryź - nie, nie ugryź!… użarł - nie, nie użarł… A! Już wim! UJOT!